Mega lubię elektrociepłownie od małolata. Zawsze lubiłem patrzeć na kominy, zastanawiałem się po co są dwa i czemu duży nie działa. Od 2020 już wiem, zatrudnili mnie :)
Wybraliśmy się na zwiedzanie w ten weekend. Elektrociepłownia ciekawa ale szkoda że nie wpuszczają za bramę. Gdyby wpuścili na pewno zobaczylibyśmy więcej. Plus za bliskość rzeki która dodaje uroku miejscu. Minus za mało estetyczne ogrodzenie, żeliwne bardziej by pasowało do archaicznej technologii pozyskiwania energii.