04.04.2025r.(godz.13.00-14.00). Odbiór dowodu rejestracyjnego przyczepki w Wejherowie - czas załatwienia sprawy około 40minut... Ogólnie nie jest tragicznie, choć sądziłem, że sprawniej to ,,pójdzie"...1. Trochę niepotrzebne te banery o bohatersko-historycznych dziejach Wejherowa... (mogłyby to być umieszczone na ścianach....). Miejsce za to można by wykorzystać do jakiś ławek bądź krzeseł dla petentów...2. Brak w głównym hall-u wyświetlacza i nagłośnienia (...miejsce centralne i aż dziwne, że nie ma tam ekranu z numerkami i głośnika a hall za to ,,zawalony" banerami... ktoś to kiedyś wymyślił i nie ma teraz komu tego zmienić...). 3. Po odbiorze dowodu rejestracyjnego zostałem (na do widzenia...) obciążony kosztami 17zł za to, że (UWAGA): ...miałem wypełnione pełnomocnictwo upoważniające mnie do odbioru dowodu rejestracyjnego w imieniu pasierba (jako współwłaściciela przyczepki lekkiej...). Pytanie dlaczego o tym nikt mi nie powiedział za pierwszym razem jak był razem ze mną pasierb...(nie mogła Szanowna Pani urzędniczka za pierwszym razem dać pasierbowi do podpisu w jakiejś rubryce upoważnienie do odbioru przeze mnie dowodu rejestracyjnego...??) - za to dostałem wnioski o pełnomocnictwo... Ogólnie można powiedzieć, iż zostałem wprowadzony w błąd i nie doinformowany za pierwszym razem...Nie wiem czy to jest PRAWNIE właściwa procedura ale poczułem się ,,trochę" naciągnięty... To już nie chodzi o te pieniądze ale o dziwne urzędnicze kombinacje...Przypominam, że jest to instytucja publiczna...