Przedszkole polecam w 100%. Nauczyciele i Pani dyrektor to anioły. Dzieci chodzą do placówki bardzo chętnie bo kochają to miejsce. Warto zaznaczyć że w przedszkolu jest bardzo fajny ogród w którym jest plac zabaw podzielony na różne strefy (dostosowane do wieku dzieci) oraz warzywnik :) W przedszkolu cyklicznie odbywają się koncerty, przestawienia i ciekawe warsztaty. Przedszkolaki raz na jakiś czas mają organizowane wycieczki. Jedzenie w przedszkolu jest bardzo ok. Nawet niejadki wychodzą najedzone bez zmuszania do jedzenia (Panie z kuchni mają bardzo dobre podejście). Na koniec dodam że w przedszkolu dyżuruje cudowna Pani logopeda i Pani psycholog - obie Panie są bardzo zaangażowane i pomocne. Moje dzieci chodzą na wakacyjne dyżury do różnych placówek w okolicy i z czystym sumieniem mogę powiedzieć że w Naszym przedszkolu czują się najlepiej :)
Łatwo oceniać jeśli nie zna się całego kontekstu sprawy. A nikt nie pomyślał o tym, że te zwierzęta owszem znalazły się niefortunnie w przedszkolu, ale mimo to miały zapewnioną żywność i czystość i dyrekcja nie "pozbyła" się problemu, tylko na tyle ile mogła opiekowała się tymi zwierzakami. Nie oszukujmy się - posiadanie zwierząt to spory obowiązek i nie tak łatwo znaleść nowy dom dla zwierzaków. A wiem co pisze, bo mamy w domu 2 świnki morskie i psa i wiemy jak to wygląda .
Idąc tym tropem -przyjrzyjmy się warunkom panującym w sklepach zoologicznych.
Ocenianie przedszkola tylko i wyłącznie pod tym kątem jest bezsensu i bardzo krzywdzi cudowną kadrę, która na codzień opiekuje się przedszkolakami. Moja córka jak by mogła to zostałaby w placówce jeszcze trochę, jak stwierdziła, niestety jak stwierdziła od września idzie do szkoły :p
Co do "uczenia" dzieci, że zwierzątka to atrakcja-hmm to chyba już kwestia rodziców, wychowania itp.. ja tłumaczyłam Zosi, że te zwierzątka z jakiegoś powodu mają swój dom w przedszkolu i absolutnie córka nie traktowała tego jako atrakcji, wręcz przeciwnie, widziała, bo sama ma zwierzaki, że panie mają w związku z "obowiazki" i sama chętnie zanosiła karmę dla rybek czy chomików.