Obsługa w hotelu to prawdziwy skarb , naprawdę wszyscy są mili i pomocni.
Hotel w pieknym miejscu - na PRYWATNYM terenie , ogrodzonym na który KAŻDY może sobie wejść.
Płacisz 900 zł za noc i za to aby obcy ludzie się nie kręcli po terenie.Niestety w praktyce teren jest otwarty z obu stron i tłum plażowiczów robi sobie skrót.
Na pytanie dlaczego , Pani odpowidziała , że ludzi e wyrywali drzwi i niszczyli zamki aby się dostać.
Co to nie ma Policji , Ochrony itd..
Rozumiem , że jesli ktoś będzie chciał mi wejść do pokoju to też może jak wywali drzwi , bo nie mają na to wpływu.
Płacę za pewien standard i go nie dostaję bo nie umieją sobie z tym poradzić.
Fajny hotel , ale ja poszukam innego miejsca na kolejny wyjazd , taki który spełnia swoje własne standady.