Piękne muzeum, widać ogrom pracy włożony w jego budowę. Z dziećmi jest co oglądać i tak naprawdę nie było chwili aby się nudziły. Tylko trzeba uważać, niektóre wystawy są przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich. Obowiązkowe miejsce do odwiedzenia gdy się jest w Katowicach.
Jeśli są święta i Większość naszych atrakcji jest pozamykane jak na przykład cień po sylwestrze. Muzeum w świetnym wyborem zarówno jak na codzienną wycieczkę jaki tego typu wyprawy. Tam schronił się przed upałem deszczem mrozem a też Spędzimy ciekawy czas myślę że to jest więcej warte nikiszowiec
Bardzo fajne muzeum, rewelacyjna wystawa historii Górnego Śląska, naprawdę zrobiła na mnie ogromne wrażenie. W następnej kolejności wystawa o jurze krakowsko-częstochowskiej, najmniej przypadła mi wystawa sztuki na parterze, ale nie interesuje się sztuką to dlatego, ludzie którzy tym żyją napewno znajdą coś dla siebie. Warto zajrzeć również na wystawę do łazni. Parking darmowy. Muzeum dla dzieci powyżej 15 roku życia, maluchy będą się nudzić, a starsze coś wyniosą z wizyty.
Odwiedziliśmy Muzeum Śląskie w Katowicach z żoną i córką i to była jedna z naszych najciekawszych rodzinnych wycieczek w ostatnim czasie. Już sam teren muzeum robi ogromne wrażenie — nowoczesna architektura połączona z historycznymi elementami dawnej kopalni tworzy niesamowity klimat.
Wystawy są przygotowane na bardzo wysokim poziomie. Szczególnie spodobała nam się ekspozycja poświęcona historii Śląska — przedstawiona w sposób przystępny, interaktywny i atrakcyjny zarówno dla dorosłych, jak i dzieci. Nasza córka była zachwycona możliwością dotykania i odkrywania wielu elementów, a my doceniliśmy ciekawie przedstawione informacje oraz świetną organizację przestrzeni.
Widać ogrom pracy i dbałość o każdy szczegół.
Na plus również parking i możliwość swobodnego poruszania się po całym kompleksie.
To miejsce, które zdecydowanie warto odwiedzić — zarówno podczas rodzinnej wycieczki, jak i spokojnego spaceru połączonego z odkrywaniem kultury i historii. Polecamy z całego serca i na pewno wrócimy!