Przy wejściu do firmy pracuje facet, który gra kowboja. Bardzo nieprzyjemnie, nie wpuszcza transportu specjalnego przed godziną siódmą na teren firmy, ale stoisz przed bramą, mimo że ma obowiązek usunąć cię z ulicy, więc wpuszcza na terenie firmy, jego koledzy wszystko ok, tylko on jest wyjątkiem i rejestracje PL wchodzą bez problemu.